Podczas długiego lotu smartfon często staje się naszym głównym źródłem rozrywki. Oglądanie seriali, słuchanie podcastów czy granie w gry potrafi skutecznie zabić czas w podróży. Niestety intensywne korzystanie z telefonu szybko rozładowuje baterię. Właśnie wtedy z pomocą przychodzi powerbank – przenośne źródło energii, które pozwala naładować urządzenie w dowolnym miejscu.
Czy jednak można zabrać powerbank do samolotu? Sprawdź najważniejsze zasady.
Powerbank – niezastąpiony towarzysz podróży
Powerbank to przenośna bateria litowo-jonowa, która umożliwia ładowanie telefonu, tabletu lub innych urządzeń elektronicznych nawet wtedy, gdy w pobliżu nie ma gniazdka elektrycznego. Dzięki temu nie musisz się martwić, że Twój telefon rozładuje się w trakcie podróży.
Powerbank ładuje się wcześniej – kiedy masz dostęp do prądu. Niektóre modele mogą również korzystać z energii słonecznej. Przy minimalnej pojemności 10 000 mAh (37 Wh) możesz naładować telefon nawet dwa razy. Większość przenośnych ładowarek ma pojemność od 1 500 do 27 000 mAh.
Ich dużą zaletą jest kompaktowy rozmiar. Powerbank bez problemu zmieści się w torbie, plecaku, a nawet kieszeni kurtki. To praktyczne rozwiązanie nie tylko podczas podróży samolotem, ale również na festiwalach, podczas biwakowania czy długich wycieczek.
Czy można zabrać powerbank do samolotu?
Tak, większość linii lotniczych pozwala zabrać powerbank na pokład samolotu. Zazwyczaj pasażer może mieć przy sobie maksymalnie dwa powerbanki, o ile ich łączna pojemność nie przekracza 27 000 mAh (100 Wh).
Warto jednak pamiętać o jednej bardzo ważnej zasadzie:
Powerbank musi znajdować się w bagażu podręcznym. Nie wolno umieszczać go w bagażu rejestrowanym (nadawanym do luku bagażowego) ze względów bezpieczeństwa.
W praktyce oznacza to, że najlepiej mieć go zawsze pod ręką – na przykład w plecaku podróżnym. Coraz więcej modeli plecaków posiada również wbudowany port USB, który znacząco ułatwia korzystanie z powerbanku w trakcie podróży. Dobrym przykładem jest plecak Citybreak od Diwajs, w którym powerbank można schować bezpiecznie wewnątrz plecaka, a telefon podłączyć do zewnętrznego portu USB. Dzięki temu możesz wygodnie ładować smartfon w trakcie przemieszczania się, a jednocześnie normalnie z niego korzystać – bez konieczności trzymania powerbanku w dłoni czy prowadzenia kabla z wnętrza plecaka. To szczególnie praktyczne rozwiązanie na lotnisku, w samolocie czy podczas zwiedzania miasta.
Dlaczego powerbank w samolocie może być niebezpieczny?
Powerbanki zawierają lit – pierwiastek, który w pewnych warunkach może stanowić zagrożenie pożarowe lub wybuchowe. Choć ilość litu w urządzeniach jest niewielka, istnieje ryzyko przegrzania baterii.
Jeśli bateria ulegnie przegrzaniu, może dojść do zwarcia, które w skrajnych przypadkach może spowodować pożar. Dlatego linie lotnicze tak rygorystycznie podchodzą do zasad przewożenia powerbanków.
Kontrola bezpieczeństwa na lotnisku
Podczas kontroli bezpieczeństwa możesz zostać poproszony o wyjęcie powerbanku z torby. Jeśli bateria jest wbudowana w plecak lub torbę, należy ją odłączyć.
Pracownicy kontroli mogą sprawdzić:
-
czy powerbank działa prawidłowo,
-
jaka jest jego maksymalna pojemność,
-
czy urządzenie nie jest uszkodzone.
Pojemność jest zazwyczaj nadrukowana na obudowie. Jeśli oznaczenie się starło, warto mieć przy sobie dowód zakupu, opakowanie lub specyfikację produktu, aby uniknąć konfiskaty urządzenia.
Jak bezpiecznie przewozić powerbank w podróży?
Aby uniknąć problemów i zwiększyć bezpieczeństwo podczas lotu, warto przestrzegać kilku zasad:
-
Nie pozostawiaj powerbanku w pełnym słońcu ani w bardzo gorących miejscach (np. w samochodzie).
-
Nie przeładowuj urządzenia.
-
Przechowuj powerbank w etui lub pokrowcu, aby zapobiec uszkodzeniom.
-
Zabezpiecz porty taśmą, aby nie dostał się do nich kurz lub brud.
-
Zawsze sprawdzaj maksymalną pojemność przed podróżą.
-
Jeśli powerbank jest uszkodzony (ma pęknięcia lub wgniecenia), nie używaj go – szczególnie jeśli wcześniej upadł.
Tutaj znajdziesz produkty wymienione w naszym wpisie:


